Ogłoszenie dla zarejestrowanych użytkowników:
Ze względu na to co się wydarzyło z naszym forum musisz zrobić kilka rzeczy żeby mieć znowu dostęp do swojego konta.
Spróbuj się zalogować, jeśli się to nie powiedzie, kliknij "zapominałem hasła"
Podaj swój mail i dostaniesz link do zmiany hasła - proponuję zmienić hasło na trochę mocniejsze niż mieliście ostatnio.
Dobre hasło to minimum 8 znaków, zawierające duże i małe litery, cyfry oraz znaki specjalne jak - !@#$%^&*
Po zalogowaniu nowym hasłem zmień język forum na polski. Klikasz w swoją nazwę u góry po prawej a potem - User Control Panel -> Board Preferences -> Edit Global Settings -> My Language -> Polski -> i klikasz Submit
W miarę wolnego czasu forum będzie usprawniane i będą dodawane nowe funkcje.
Jeśli pojawiły się w twoim profilu dziwne "krzaczki" zamiast polskich znaków, proszę popraw je.
Dadaj również brakujące informację, taki jak płeć i swoje media społecznościowe itp.

Problemy z odpalaniem 1.7 weber

Jednostki wolnossące i doładowane, serducha renatek :-)

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Arturo83
Posty: 7
Rejestracja: 4 października 2011, 14:42
Lokalizacja: Andrychów

Problemy z odpalaniem 1.7 weber

Post autor: Arturo83 »

Przy temperaturze (im niższa tym większy problemem) która już wymaga użycia ssania mam problem z odpalaniem a mianowicie:
silnik odpala bez problemu z tym ze zaraz gaśnie i tak sytuacja się powtarza z kilka razy im zimniej tym częściej gaśnie i aż do skutku. Nie ukrywam ze mnie to bardzo denerwuje :/
W związku z tym potrzebuje pomocy żeby tą usterkę wyeliminować z góry dzięki
macky
Posty: 404
Rejestracja: 5 lutego 2010, 17:49
Lokalizacja: Gr±dy

Post autor: macky »

Sprawdz najpierw czy ssanie działa. Taka klapka na górze gaznika czy sie zamyka.
RYCHO35
Posty: 1053
Rejestracja: 5 lutego 2010, 15:45
Lokalizacja: Bytom

Post autor: RYCHO35 »

może pompka źle podaje albo zacina sie zawó iglicowy w gaźniku? Coś podobnego miałem w r6 i właśnie zaworek się zacinał, odpalał i za chwilę gasł, puknąłem kilka razy w gaźnik gumowym młotkiem, potem trochę pokręciłem rozrusznikiem gaźnik się napełnił i był już spokój...do następnego dnia :lol:
Awatar użytkownika
Arturo83
Posty: 7
Rejestracja: 4 października 2011, 14:42
Lokalizacja: Andrychów

Post autor: Arturo83 »

macky pisze:Sprawdz najpierw czy ssanie działa. Taka klapka na górze gaznika czy sie zamyka.
tak zamyka się
ODPOWIEDZ