Ogłoszenie dla zarejestrowanych użytkowników:
Ze względu na to co się wydarzyło z naszym forum musisz zrobić kilka rzeczy żeby mieć znowu dostęp do swojego konta.
Spróbuj się zalogować, jeśli się to nie powiedzie, kliknij "zapominałem hasła"
Podaj swój mail i dostaniesz link do zmiany hasła - proponuję zmienić hasło na trochę mocniejsze niż mieliście ostatnio.
Dobre hasło to minimum 8 znaków, zawierające duże i małe litery, cyfry oraz znaki specjalne jak - !@#$%^&*
Po zalogowaniu nowym hasłem zmień język forum na polski. Klikasz w swoją nazwę u góry po prawej a potem - User Control Panel -> Board Preferences -> Edit Global Settings -> My Language -> Polski -> i klikasz Submit
W miarę wolnego czasu forum będzie usprawniane i będą dodawane nowe funkcje.
Jeśli pojawiły się w twoim profilu dziwne "krzaczki" zamiast polskich znaków, proszę popraw je.
Dadaj również brakujące informację, taki jak płeć i swoje media społecznościowe itp.
Ze względu na to co się wydarzyło z naszym forum musisz zrobić kilka rzeczy żeby mieć znowu dostęp do swojego konta.
Spróbuj się zalogować, jeśli się to nie powiedzie, kliknij "zapominałem hasła"
Podaj swój mail i dostaniesz link do zmiany hasła - proponuję zmienić hasło na trochę mocniejsze niż mieliście ostatnio.
Dobre hasło to minimum 8 znaków, zawierające duże i małe litery, cyfry oraz znaki specjalne jak - !@#$%^&*
Po zalogowaniu nowym hasłem zmień język forum na polski. Klikasz w swoją nazwę u góry po prawej a potem - User Control Panel -> Board Preferences -> Edit Global Settings -> My Language -> Polski -> i klikasz Submit
W miarę wolnego czasu forum będzie usprawniane i będą dodawane nowe funkcje.
Jeśli pojawiły się w twoim profilu dziwne "krzaczki" zamiast polskich znaków, proszę popraw je.
Dadaj również brakujące informację, taki jak płeć i swoje media społecznościowe itp.
Rost - jak powstaje, co potrzebne, obawy i spekulacje
Moderator: Moderatorzy
-
gufner
Rost - jak powstaje, co potrzebne, obawy i spekulacje
Kłaniam. Podczas porannego siedzenia na klopie (tam sie najlepiej mysli hehe) doszedlem do wniosku ze trzeba cos zmienic w zyciu
Niezly poczatek nie ?
I tak, wydumalem, ze skoro mam juz tak poobijana Renie, farba odłazi, lakier pęcznieje i ogolnie ropa, to czemu by nie zrobic pierwszego rosta w klubie. Ot i przygotowania czas zaczac. Co jest potrzebne poza szlifierka i masa tarcz szlifierskich, najlepiej takich z listkami do zerwania lakieru do golej blachy? Czy istnieja powody aby tego nie robic takie jak ze autko zostanie zezarte przez ruda w przeciagu pół roku. Chodzi mi oczywiscie o to czy sie nie rozpadnie jak wejdzie ruda na nia, bo to ze wejdzie no to mowa
Czy trzeba to jakos pozniej pomalowac, jakis bezbarwny czy cos lakier? Ogolnie piszcie co myslicie o pomysle 
-
glock
no rościk byłby kozak
a do zrobienia tego to szlifierka z tarczami i słona woda:D zdzierasz do gołej blachy, smaruejsz słoną wodą i odstawiasz:) nic ci wiecej nie trzeba
ja kiedys widziałem tez fajny projekt jak typ zdarł farbe do gołej blachy, w kilku miejsach "pomogł" rdzy zeby wyszła i rzucił na całośc bezbarwny lakier:) ładnie sie to prezentowało:)
-
gufner
Tak myslalem ze tylko szlifiera i woda z solą
Ale chcialby dodatkowo byc pewny ze mi nie zacznie rdzewiec az tak, ze dziury beda powstawac w przeciagu kilku miesiecy. Dodatkowo pewnie do rosta przydaloby sie jakies wykonczenia, nie wiem, plastiki pewnie musza byc zdjecie a dodane elementy chromowane, np nad kolami i w polowie drzwi. Cos takiego widzialem gdzies na zdjeciach, ale nie potrafie sobie wyobrazic jak renia bedzie z tym wygladac. czekam na dalsze poysly wygladu R5tki jako roststyl'a.
-
gufner
-
unikorn
-
gufner
No wlasnie nie wiem. Podobno to sie jakos tak konserwuje ze go juz nie bierze ta rdza pozniej, ale do konca nie wiem. Czekam az Lodoo sie pojawi na forum, bo kiedys cos o rostach pisal. Tak czy siak pewnie dopne swego, ale chce to zrobic z głowa i naturalnie w miare zgodnie z zasadami robienia rosta
A wlasnie nie wiem jakie to zasady hehe. Nie chce poprostu zlapac szlifiere, opier... lakier i koniec. Ma to miec rece i nogi.
Przyklad rosta
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 9cd4a9898d
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 4d9f8202a6
Przyklad rosta
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 9cd4a9898d
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 4d9f8202a6
mylisz z RAT'emwsmpw pisze:co co co jaki rost.. ogólnie to mi sie zdaje że rost powinien być matowy... jak już..
do usuwania powloki lakierniczej jest zajebisty ...... wpisze nazwe jak sobie przypomne lezy w casto na drugiej polce
dobra tez bedzie szlifiera z druciakiem ale nie za sztywny nie za mieki
sama gola blacha bedzie dlyyygo rdzewiec na rozne blachy rozne sa metody przy r5 solanka powinna styknac
swoja droga u cibie gufi bedzie to raczej rato-rost
-
Sweeper
-
Qucor
Nosz piękne myśli kolegą po głowach chodzą
Gufi bierz w dłoń szlifierke i jazda każdy element do gołej blachy i na to roztwór wody z solą ale tak ja stoi autko
Chodzi mi o to żebyś czasami nie zdejmował maski stawiał pod ścianą i polewał wodą bo wyjdą nienaturalne zacieki...
Każdy element polewany wodą z solą musi być tak ułożony jak jest na samochodzie...
Co do samego rdzewienia to o dziury nie masz się co martwić
To powstaje tylko nalot rdzawy który żeby przejeść całą grubość blachy na aucie potrzebuje dłuuugiego czasu...
Co innego gdybyś np. położył na niego Bezbarwny... kilka miechów i durszlak...
Powodzenie w projekcie
będzie piękne 
Gufi bierz w dłoń szlifierke i jazda każdy element do gołej blachy i na to roztwór wody z solą ale tak ja stoi autko
Chodzi mi o to żebyś czasami nie zdejmował maski stawiał pod ścianą i polewał wodą bo wyjdą nienaturalne zacieki...
Każdy element polewany wodą z solą musi być tak ułożony jak jest na samochodzie...
Co do samego rdzewienia to o dziury nie masz się co martwić
Co innego gdybyś np. położył na niego Bezbarwny... kilka miechów i durszlak...
Powodzenie w projekcie
hejak!
tez o tym myslalem ale szkoda mi auta
moze kiedys 
co do wykonania to najpierw jakis srodek do usuwania lakieru potem szpachelka i trzeba usunac ile sie da w ten sposob... potem pomoc tarcza listkowa i tak jak chlopaki mowia woda z sola
nic na wierzch nie dajesz... raz ze nie bedize sie trzymac lakier rdzy bo nie ma prawa - rdza to tlenek ktory raczej sie blachy nie trzyma za dobrze.... dwa ze bedize wygladalo jak kupa a nie jak rost... ma byc gola zardzewiala blacha na wierzchu.... pare lat powinno wytrzymac spokojnie...
mozesz pozostawic polakierowane i zabezpieczone progi i na wierzch nakleic na klej do szyb pas golej blachy... ale to jak chcesz na dluzej zeby buda byla "sprawna"
no i mile widziane naprawy poszycia - naspawane na dziury albo i nei na dziury
kawalki blachy na wierzch i tak zostawione...
wgniecenia itd... jak nie ma to trzeba zrobic 
dla mnie wazna jest dokladnosc w takim projekcie, wiec zadnych kawalkow lakieru w zakamarkach, szpachli itp... oczywiscie wszystko co plastikowe powinno zniknac...
dorobilbym jakiegos krzywego blaszanego grilla albo przynajmniej polamal oryginalnego
zderzaki to samo... z metalowymi ciezko by bylo
ale powgniatac polamac to obowiazkowo
lampy przednie wewnatrz moznaby na rdzawo upodobnic... klapke wlewu paliwa wywalic albo zrobic metalowa... tablice rejestracyjne krzywo... ale obowiazkowo stan techniczny auta idealny - swiatelka hamulce zawias, podwozie.... no i jakies zbajerowane wnetrze... i koniecznie porzadna fela 
tez o tym myslalem ale szkoda mi auta
co do wykonania to najpierw jakis srodek do usuwania lakieru potem szpachelka i trzeba usunac ile sie da w ten sposob... potem pomoc tarcza listkowa i tak jak chlopaki mowia woda z sola
nic na wierzch nie dajesz... raz ze nie bedize sie trzymac lakier rdzy bo nie ma prawa - rdza to tlenek ktory raczej sie blachy nie trzyma za dobrze.... dwa ze bedize wygladalo jak kupa a nie jak rost... ma byc gola zardzewiala blacha na wierzchu.... pare lat powinno wytrzymac spokojnie...
mozesz pozostawic polakierowane i zabezpieczone progi i na wierzch nakleic na klej do szyb pas golej blachy... ale to jak chcesz na dluzej zeby buda byla "sprawna"
no i mile widziane naprawy poszycia - naspawane na dziury albo i nei na dziury
dla mnie wazna jest dokladnosc w takim projekcie, wiec zadnych kawalkow lakieru w zakamarkach, szpachli itp... oczywiscie wszystko co plastikowe powinno zniknac...
dorobilbym jakiegos krzywego blaszanego grilla albo przynajmniej polamal oryginalnego
Lodoo pisze:hejak!
tez o tym myslalem ale szkoda mi autamoze kiedys
co do wykonania to najpierw jakis srodek do usuwania lakieru potem szpachelka i trzeba usunac ile sie da w ten sposob... potem pomoc tarcza listkowa
troszke sie poczepiam
tarcza listkowa bedzue do dupy
ze wszytkich wynalazkow ktore uzywalem do zdzieranai warstw farby podkaldu najlepiej sprawdzil sie taki bajer wurtha tarcza z elastycznego materialu ale zdiera farbe i podklad tak latwo i zostawia piekna gladka blache ksozt kolo 40-45 zeta za tarcze ktora na dosc dlugo starcza
druciak(na flexa) ale nie najbardziej twardy tez daje lepiej rade niz listkowa bo nie ma ryzyka przepalenai blachy TRZEBA MIEC OKULARY
nie polecam stosowanai zadnych wynalzkow do sciaganai farby (na tak wielka powierzchnie chociaz na felgi uzywalem i tez zabawy bylo duuuuuzo )bo
1) rosna koszta
2) rosnei czas wykonania
3) i tak nie usunie nam calej farby i podkladu
4) trza nakladac grubo + najlpiej na dworku bo jest dosc silnie toksyczne i otepiajace
samo mechaniczne usuwanie bez wstepnego uzywania chemii daje nam :
1) mniejsze koszta
2) szybsze wykonanie (z chemia czy bez i tak musimy usuwac mechanicznie)
3) mniejsza szkodliwosc dla zdrowia (z maska na gebie
4) zuzycie pradu mzoe byc ciut wieksze niz z chemia